Drogi Święty Mikołaju… List do M. XXI wieku

prezent

Ostatnio pisałam o zakupach i o tym, jak pomóc sobie w tym procesie. Moje nastawienie do robienia zakupów, a szczególnie w takim okresie jak teraz – nie uległo zmianie. Tłumy w galeriach, wielkie pseudo-promocje, i to wszystko z napisem „Merry Chrismas”, ech…. A do tego jeszcze trzeba kupić prezenty. A co jeśli nie trafimy? Wydamy mnóstwo pieniędzy, a obdarowany będzie co najmniej rozczarowany? Sklepy bardzo często wychodzą z inicjatywą oferując nam kupony podarunkowe, gdzie sami możemy wybrać co w danej cenie dostaniemy. Dla mnie jest to słabe rozwiązanie, ponieważ jestem osobą, która nie ma czasu ani ochoty na bieganie do sklepu, tylko dlatego, że ktoś chciał mnie obdarować.

Czy kiedykolwiek otrzymaliście prezent, który idealnie trafił w sedno? Często są to błahe rzeczy, które zalegają nam potem na strychu. Aby taka sytuacja nie powtórzyła się w tym roku ruszam Ci z pomocą! Znalazłam świetne rozwiązanie na zarządzanie własnymi prezentami.

iwisher

iWisher to aplikacja pomagająca finansować różne rzeczy. Na przykład… Obecnie potrzebuję pamięci zewnętrznej. Zbliżają się święta, więc postanowiłam to wykorzystać. Tuż przed wigilią mam zamiar wysłać link mojego iWisha do osób, które chciałyby kupić mi prezent. Takim sposobem otrzymam to, co będę chciała. A jak ktoś nie będzie miał ochoty wpłacać pieniędzy, lub obdaruje mnie innym prezentem, to przecież go nie wyrzucę Po prostu ułatwiam sprawę tym osobom, które nie mają pojęcia co mi dać – i wcale im się nie dziwie, sama bym nie wiedziała 😀

Ale do rzeczy. Aplikacja iWisher jest dostępna przez stronę internetową www.iwisher.pl, a zasada jej działania jest bardzo prosta. Szukasz w dowolnym sklepie internetowym rzeczy lub zdarzenia (jednym z moich iWishy jest pójście na strzelnicę!), wklejasz link do iWishera, dodajesz opis – swoją motywację i gotowe. Możesz rozsyłać to do rodziny i znajomych

Jeżeli nie chcesz, aby ktoś wpłacał Ci gotówkę, możesz również ustawić przycisk „kup mi”. Wtedy ofiarodawca da konkretnie to, co chcesz otrzymać. Proste? Jasne, że tak!

zrzuta

Zrzutka.pl to kolejny wybawca w tej przedświątecznej gorączce. Możesz stworzyć tu „zrzutkę”, gdzie wpisujesz co i ile potrzebujesz, razem ze zdjęciami oraz opisem. I rozsyłasz do zainteresowanych. Mechanizm jest bardzo podobny do iWishera, jednak ma kilka różnic i częściej jednak zastosowanie charytatywne.

Mechanizm w obu przypadkach jest prosty i intuicyjny. Wybierasz konkretną rzecz, którą chcesz mieć i po prostu ją masz. Ja w ten sposób sfinansowałam swój prezent urodzinowy, więc wiem, że działa

 

Na koniec podpowiem, że oba rozwiązania mają obecnie swoje świąteczne promocje

iWisher uruchomił Akcję, w której możesz zostać Świętym Mikołajem dzięki zaproszaniu swoich znajomych. Każda osoba, która z polecenia założy konto na iWisher oraz dokona pierwszej wpłaty – otrzymuje 10 zł w prezencie. Na takich poleceniach można zarabiać – za każde 5 osób dostajesz 25 zł  Jeśli macie ochotę sprawdzić jak to działa, podrzucam Wam link do rejestracji: https://iwisher.pl/r/89/aleksandraproksa

Natomiast Zrzutka.pl organizuje promocję wspierającą nowych użytkowników. Każda nowozarejestrowana osoba, która zorganizuje “zrzutkę” i dokona pierwszej wpłaty otrzymuje 20 zł. Spieszcie się, ponieważ jest to oferta tylko dla pierwszych 500 osób  Rejestracji można dokonać ze specjalnego linka promocyjnego https://zrzutka.pl/20zl/

Ja pokazałam Ci swój sposób na prezenty. A jaki jest Twój?

Tekst: Aleksandra Proksa