KILKA SPOSOBÓW NA ZRUJNOWANIE ZWIĄZKU Z UKOCHANĄ OSOBĄ.

płacz

Kiedy ludzie się rozstają – bywa, że zamieniają się w zaciekłe psy rozszarpujące wszystko na strzępy.  Nie potrafią odejść, każde w swoją stronę – muszą zniszczyć  wszystko to, co zostało z ich minionego życia.   Wystarczy jedna iskra, aby wybuchł pożar trawiący wszystko co kiedyś było dobre i piękne. Pamiętacie film – “Wojna Państwa Rose” ? Kiedy to –  Barbara i Oliwier, pozornie szczęśliwa para zaczynają z sobą toczyć regularną wojnę.  Wszystko to, co kiedyś należało do ich wspólnego świata, zamienia się w pył, a na końcu wykańcza ich samych.  Śmieszne to, czy tragiczne ? Dramat, czy komedia ? Dziś mamy coraz większe domy, ale mniejsze rodziny, coraz więcej wygody, a coraz mniej czasu.   Mamy więcej leków, a coraz mniej zdrowia. Posiadamy wiele dóbr – a coraz mniej wartości, aby się z nich cieszyć. Bardzo łatwo stracić współmałżonka, bo jak to mówią kropla drąży skałę i tak naprawdę w większości przypadków uśmiercają nas – nie spektakularne kataklizmy – a choroby, które karmimy i podlewamy latami.

Niezależnie od płci, każdy ma swoje sposoby na rujnowanie relacji z ludźmi.  Nie tylko dotkliwe ciosy, ale również małe, ledwo zauważalne grzeszki  potrafią zepsuć  więź. Małe są jeszcze gorsze, bo trwają ledwie niezauważalne i potrafimy przejść nad nimi do porządku dziennego. Przecież wygodnictwo, brak delikatności, milczenie – to nic wielkiego. Ćwiczenie czyni nas mistrzami …pojedźmy więc po całości !

” Puszczając wodze fantazji, nie spadnij z wozu rozsądku ” 

Chcesz z niego spaść ? Trzymaj się bajek i rojeń, że po ślubie ludzie staną się jednością i będą do siebie przynależeć w każdym calu. Niektórzy z nas zamiast stawiania czoła rzeczywistości , wybierają “życie urojone”, mające tyle wspólnego z prawdą, co fakt, że uczucie miedzy dwojgiem ludzi jest na całe życie. Taki stan  jest jak narkotyk, ale jak to bywa z mocnymi używkami – są ulotne i bardzo boli po nich głowa.

Zdania typu: “Są jak dwie połówki jednego jabłka” są nieco wyświechtane i może ujdą jako słowa piosenki disco polo, ale z prawdą mają niewiele wspólnego.  Jesteśmy od siebie różni. Mamy inne  poglądy, nawyki i upodobania. Inaczej i w różnym tempie przebiega nasz proces rozwoju, uświadamiania sobie pewnych rzeczy, inne  bodźce nas ekscytują a jeszcze inne wyhamowują. Nie wymagajmy od siebie na wzajem, że będziemy postępowali zgodnie z wyidealizowanym planem, pożegnajmy się z nierealistyczną wizją  jednomyślnych związków, a będzie mniej rozczarowań …

   “Od żadnego rycerza dziewczynka nie może dostać tego, czego potrzebuje, żeby stać się dorosłą kobietą.”

Wizja tego, że to nie ty jesteś odpowiedzialna za swoje życie, jest bardzo kusząca. Wystarczy przecież znaleźć kogoś, kto cię uratuje, wyleczy twoje rany otoczy cię opieką – jak małą dzidzię.  Paradoksalnie “silne” kobiety chcą być małymi dziewczynkami, które jako cel obierają sobie to, aby znaleźć sobie takiego szczęściarza, od którego potem będą mogły  wydrzeć  pokierowanie własnym życiem.  Jeśli nadejdzie taki dzień, w którym uświadomimy sobie, że same musimy się odkryć, odnaleźć i zmienić, bo czas dzieciństwa minął już bezpowrotnie, to jest to już połową sukcesu…Ta więc budź się księżniczko “Wake up” – to nie ta bajka, królewicz odjechał w cholerę a ty musisz sama wyjść z wieży !

Krytykuj, pouczaj, zmieniaj !   

Piętnuj wszystkie jego potknięcia, krytykuj i pouczaj – a będzie miał Cię dość – szybciej niż się tego spodziewasz. Staraj się go “ulepszać” od początku waszej znajomości.  Wyśmiej jego garderobę i wyrzuć po kryjomu na śmietnik. Poszczuj psami kolegów i wyśmiewaj trofea zbieractwa (mężczyźni uwielbiają kolekcjonować różne rzeczy).  Zabroń wygłaszania poglądów i głupkowatych dowcipów. Podnoś swoją wartość wyśmiewając jego głupotę.  Czy uważasz, że  aby potwierdzić swoją atrakcyjność musisz zawierać  związek z chłopcem do bicia? Zauważ źdźbło w jego oku a nie dostrzegaj belki w swoim…

Nie ma miłości, bez namiętności … 

Są ludzie, którzy mylą te dwa pojęcia. Po zakochaniu, każdy pożar gaśnie. Jest to normalne i zdrowe, bo nasz organizm nie byłby w stanie przetrwać w stanie totalnego zamroczenia przez tak długi czas. To tak jak byś chciała,  hodować róże w zimowych warunkach.  W stanie zauroczenia wypełniamy naszą przestrzeń – NIM – wyidealizowanym. Nie śpimy, odkładamy ważne sprawy  na potem…i w końcu nadchodzi taki dzień, który jest jak upadek z obłoków. Przypomnij sobie jak wyobrażałaś sobie swojego partnera na początku znajomości, a jak widzisz go dzisiaj ?  Wszystko w naturalny sposób podlega zmianie…. ale topnienie pożądania nie musi być końcem miłości. Potem przychodzi czas na intymność, poczucie bliskości i bezpieczeństwa.

“Tak trudno odgraniczyć rywalizację od nienawiści, a tak wiele korzyści to przynosi”

Toczymy małe wojny o to kto najlepszy, kto więcej zarabia, kto ma więcej do powiedzenia na każdy temat. Tak naprawdę wcale nie chodzi o faktyczny wkład w związek, o zasługi przekładające się na dobra,  ale o pokonanego i zwycięzcę. Taki układ nigdy nie przetrwa, bo nigdy nie spotkasz się ze współmałżonkiem na jednej płaszczyźnie a wasze małżeństwo zamieni się w pole bitwy. 

Zapuść się !

Nie dbaj o siebie, drastycznie przytyj i nie przyjmuj żadnych krytycznych komentarzy. Po ślubie przestań troszczyć się o wygląd  – w końcu powinien Cię kochać za Twoje wnętrze !  Jedz chipsy,  nutellę pochłaniaj wiadrami i zapijaj coca colą. Nie wymieniaj garderoby latami, noś ogromne gaciochy i zacznij wierzyć, że laska z tak bogatym wnętrzem  może leżeć i nie pachnieć ! 

Spędzajcie ze sobą coraz mniej czasu

Wspólnie spędzony czas przestaje mieć wartość, kiedy ogranicza się do wizyt w hipermarkecie i wylegiwania przed telewizorem. Celebracja – to klucz do stworzenia silnej i głębokiej więzi.  Nie wymyślajcie atrakcji w swoim życiu, bo macie zbyt wiele spraw na głowie. Nie sypiajcie ze sobą, najlepiej wprowadź reglamentację sexu ! Dzisiaj ludzie nie mają już na to czasu !

Życie składa się z paradoksów, bo im więcej mamy dóbr materialnych, tym bardziej ubożejemy duchowo. Codzienność przestaje nam smakować, a my zamieniamy się w chomiki pędzące w kołowrotku. Nie mamy czasu zadać sobie pytania: “Po co ?”

Dlatego dziś, proponuję się zatrzymać i choć na chwilę przestać pędzić.  Dziewczyny, nie trzymajmy naszych kiecek na “jutro, które nie nadejdzie nigdy”. Załóżmy je dzisiaj, ponieważ to dziś jest ta wyjątkowa okazja !  Usiądźmy na chwilę, smakujmy świat, spójrzmy w niebo – mamy to za darmo!!!!   Spędzajmy czas z rodziną, przyjaciółmi, słuchajmy muzyki, tańczmy …róbmy wszystko to, co daje nam wolność !

Wykreślmy ze słownika słowa “Kiedyś to zrobię ..” Nie odkładajmy na później niczego, co sprawia nam radość i uśmiech. Jeśli jest ktoś kogo kochamy – powiedzmy mu to ! Jutro, może nam się nie przytrafić. Każdy dzień, godzina, minuta – są wyjątkowe !

”  Co jest najśmieszniejsze w ludziach? Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. […] Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli.