O trzech pierwszych poziomach Drzewa Życia

W metodzie rozwijania świadomości, którą pracuję mamy do czynienia z 10 poziomami (sefirotami) Procesu Tworzenia. Jest to matryca świadomości, która pomaga nam patrzeć na życie w sposób przyczynowo skutkowy.

Każdy poziom ma inną mądrość na innym etapie tworzenia. Wszystko, absolutnie wszystko jest  tutaj projektem twórczym. Relacja z dzieckiem, ten artykuł, wyjazd na wakacje. Mam więc dwie możliwości. Mogę patrzeć na kolejne etapy mojego projektu w sposób świadomy, jak na lustro mojej wewnętrznej struktury. Starając się zrozumieć co, na którym poziomie pokazuje mi moje “dzieło”. Zmieniając swoją wewnętrzną strukturę zmienię owoc mojego tworzenia.

Dlaczego moje relacje nie rozwijają się, utykając w martwym punkcie, dlaczego mój projekt zawodowy nie daje mi już radości, co mi pokazuje moja fizyczność i jak ją przetransformować?   Można też tworzyć nieświadomie, przypadkowo, bezwiednie, bez poczucia sprawczości. 

Wszystkie tematy, z którymi przychodzicie do mnie na sesje mają swoje etapy tak jak Drzewo Życia. Każdy z nich jest kolejną emanacją Boskiego Światła. Postanowiłam je opisać, bo teorię można świetnie zrozumieć, jeśli poczujecie dany temat w praktyce. 

Drzewo Życia, przez które przechodzicie ze swoimi “projektami twórczymi” występuje  w wielu systemach religijnych. Dzięki tym 10 etapom tworzenia  możesz zdefiniować swoją wizję, oraz uwolnić blokady na drodze konkretnego procesu nauki. w czasach prehistorycznych w Mezopotamii, a w starożytności między innymi w Egipcie, Grecji, Babilonii, Persji i Indiach, w świętych księgach judaizmu a także chrześcijaństwie – to Drzewo Życia było symbolem odradzania się,  miejscem styku życia i śmierci, a równocześnie przemijania ludzkiego losu, łączącego duchowość z materią. Jest również źródłem życia wiecznego, łączy ziemię z niebem, zaczynając od korzeni, przez konar, aż po koronę drzewa. Dla chrześcijan  jest miejscem, w którym śmierć stała się początkiem odrodzenia. 

 

 

Jakie są więc kolejne etapy, sefiry procesu tworzenia? Jak można na nie popatrzeć w sposób życiowy i praktyczny?   

 Podczas nauki Procesu Tworzenia nabieramy zrozumienia podczas przechodzenie przez kolejne sefiroty. Dziś opowiem o 3 pierwszych, bazowych, które stanowią fundament Procesu Tworzenia. Dlaczego w naszym życiu wydarzają się konkretne sytuacje, dlaczego trafiamy ciągle na podobnych ludzi, dlaczego chodzimy w kółko, albo tkwimy w tym samym miejscu i nie możemy zrobić kolejnego kroku.

Pierwszy poziom to Kierunek. Jest to pierwsza fundamentalna energia połączenia z prowadzeniem siły wyższej , poczuciem decyzyjności i jasności drogi, którą mamy podążać. Na tym poziomie pokazuje się to, co jest wizją i pasją w naszym życiu. Do czego mamy miłość w naszym tworzeniu? Co otwiera nas na miłość bezwarunkową? 
Jej symbole to Światło, które spływa z góry. Albo mądry, kochający ojciec, spokojny o swoje dziecko. Aby otworzyć się na  prowadzenie tej energii od stóp do głów, potrzebujemy otworzyć się na Miłość.  Do mnie schodzi ona poprzez wrażliwość, pozwolenie sobie na swobodne czucie. Z otwartością, że z tej mojej wrażliwości wyłoni się prawda.  Kojarzę ją z cierpliwością i spokojem wynikającym z połączenia z Boskim Światłem. Daje mi jasność, klarowność, spokój, ciepło, bazę. Jest jak miłość która zapuszcza korzenie. Jest lustrem prawdy, pozwoleniem sobie na zobaczenie tego co jest właściwą decyzją i jasnym kierunkiem. Na tym poziomie pojawiają się odpowiedzi na pytanie “Co jest moim najważniejszym krokiem na tą chwilę?” Osoby, które mają dobrze ten poziom dobrze zintegrowany mają w sobie spokój związany z własną decyzyjnością, potrafią mocno stąpać po ziemi. Wiedzą co jest ich życiowym powołaniem, potrafią je odkryć i nim podążać. Wiedzą czego chcą od życia.
Drugi poziom to doświadczanie, pasja, energia do działania i podążania za tym kierunkiem, realizowania go na co dzień. Czy jesteśmy w tym doświadczaniu jak dziecko spontaniczne i gotowe biec boso po trawie, żeby cieszyć się i bawić życiem. Czy jesteśmy zlęknieni, wymagający perfekcji. Ten poziom wiąże się z otwartością na naukę nowych sposobów działania, zabawą i życiem z pasją. Na tym poziomie wyciągamy mądrość z poprzednich doświadczeń i otwieramy się na nowe sposoby nauki. Osoby, które zintegrowały mądrość drugiego poziomu potrafią cieszyć się każdym dniem z zaufaniem że przyniesie on najlepsze, choć nie zawsze najłatwiejsze doświadczenia. To odwaga podążania własną drogą z ufnością dziecka.
Trzeci poziom to poczucie zaopiekowania i bezpieczeństwa w życiu. Jest to energia kobieca, która pomaga wzrastać. Wszystko wtedy przychodzi bezwysiłkowo . To płyniecie procesem życia z zaufaniem, że wszystko zadziewa się we właściwym dla siebie czasie. Jest to energia, która  zaczyna się w macicy. Tam jest źródło naszej wszelkiej  kreatywności. To  kobiecość, która jest łagodna. Wszytko czemu dasz swój spokój i łagodność pięknie wzrasta i owocuje.  Z punktu widzenia biologii, kiedy kobieta owuluje, komórka jajowa przyciąga do siebie plemniki wysyłając im sygnały. Jajo nie poszukuje plemnika “na siłę”.  Po prostu czeka na jego przybycie. Kiedy z tego połączenia rodzi się dziecko, jest ono oddzielną, świadomą, czującą istotą. Nie jest własnością matki, chociaż jego wzrost i rozwój jest pod jej ogromnym wpływem. Matka w żaden sposób nie może zmusić dziecka do szybszego wzrostu. Po narodzinach dziecka matka musi się pogodzić, że krew z jej krwi i kość z kości ma odrębne życie i samo o sobie decyduje. Podobnie jest z wszelkimi aktami twórczymi.
Czy piszesz książkę, czy rozwijasz firmę, czy relację z mężczyzną, jesteś odpowiedzialna za inicjowanie i wydanie na świat. Nie możesz i nie powinnaś sprawować kontroli. Istotą kobiecej energii jest pozostawienie przestrzeni  na to, żeby to co wydasz na świat rosło zgodnie ze swoim rytmem. Zintegrowana energia kobieca pozwala otwiera nas na zaopiekowanie w życiu. Jedyne co potrzebujemy to wyrazić swoją intencję, doświadczać lekcji życia i zaufaniem otwierać się na najlepsze rozwiązania. Zazwyczaj odmienne od tych, które zna nasze głowa. 
Dorota Pawelec – pomagam rozwijać świadomość, poprzez pracę z ciałem metodą 10 ciu poziomów Drzewa Życia