O NAS

Dorota Pawelec
Współtworzę „Babski blues”, aby pomagać Kobietom w odkrywaniu swojego piękna, kobiecości, bycia w bliskiej relacji relacji ze sobą. Przeszłam swoją własną drogę od negacji siebie poprzez zrozumienie i uznanie swojego piękna. Zrozumiałam, jak ważna jest akceptacja swojego ciała we wszystkim co tworzy kobieta. Jest to baza do spełnienia w pozostałych sferach życia . Być może Kobiety będą mogły zobaczyć siebie w moich publikach, słowo również potrafi leczyć. Fascynuje mnie również fotografia, łączenie obrazu z tekstem. Od kilku lat uczę się pracy z ciałem, medytacji oraz bioenergetyki, pracuję również jako terapeutka pracy z ciałem. Pozwala mi to zrozumieć w jakiej mierze nieświadome mechanizmy mogą tworzyć nasze życie. Dotarcie do nich, nazwanie i uwolnienie pozwala nam otworzyć się na radość, kreatywność i pasję. Doświadczenie to, jest podstawą do mojego pisania. Zawodowo również tworzę Fundację, która pomaga osobom po trudnych związkach. Jestem mamą uroczej trójki niezwykłych nauczycieli. Uważam, że dzieci bardzo pokazują rodzicom miejsce, w którym są oni sami.

Dagny Agasz
Dagny w jednym ze skandynawskich języków oznacza nowy dzień .
Budzę się każdego dnia i stwarzam siebie od nowa, stwarzam od nowa światy , które zamieszkuję. Myślami , które zamieniają się w słowa , wiersze, teksty, książki . Uczuciami , którymi stwarzam obrazy, rysunki, kolaże .
Agasz po kazachsku oznacza drzewo .
To moja uważność na to co w słońcu i na to co w cieniu. Na gałęzie i na korzenie. Na to w jaki sposób wszystko się ze sobą łączy, przenika i współzależy.
Uważność na relacje i ich autentyczność .
Każdego dnia staram się odkryć nowe połączenia w sobie i podzielić się tymi odkryciami ze światem .
W każdej sferze, w której się poruszam staram się przywracać zapomniany obraz świata.
Moja droga, to droga kobiety obecnej w ciele, w zmysłowości, w seksualności, w relacjach.
To droga kobiety obecnej.
W uczuciach, w słuchaniu intuicji, w po prostu byciu, w czekaniu, wołaniu, tęsknocie, w bólu, w byciu brzemienną i w byciu pustą.
W sygnałach płynących z ciała, w naturalnych cyklach, w otwartości, wrażliwości serca, w kreowaniu.
Na mojej drodze odnajduję zagubione kawałki siebie, odnajdując siebie w drugim człowieku, w połączeniu ze wszystkimi istotami, naturą, duchem.
Doświadczam mądrości chaosu i destrukcji, intymności śmierci i narodzin, otwartości na kreację światów.
O tym jest moja sztuka, o tym jest moje pisanie.