Dzięki masażowi ajurwedyjskiemu oswoiłam się na nowo z ciałem, odkrywając piękno w jego różnorodności

Masaż ajurwedyjski tworzy wyjątkowe doznania, które skupiają się na relaksacji i usunięciu blokad emocjonalnych. Przywraca i pomaga zachować zdrowie, urodę i siłę. Wzmacnia całe ciało i odmładza. Nie tylko ma doskonały efekt kosmetyczny, ale przede wszystkim regeneruje i leczy. Terapie ajuwedyjskie znane są z wysokiej skuteczności. Agata Malczewska jest certyfikowaną Terapeutką Ajurwedy oraz Masażu Ajurwedyjskiego, w trakcie szkolenia na Medicine Woman (trzyletnia szkoła) oraz Terapeutką Uzdrawiania Dźwiękiem. Opowie o jego niezwykłym wpływie na jej życie oraz o możliwościach, jakie daje tego rodzaju terapia.

Masaż ajurwedyjski zjawił się w moim życiu w idealnym momencie. Potrzebowałam zmiany, nie chciałam już pracować w korporacji, ale nie wiedziałam, w którym kierunku iść. Jedyne, czego byłam pewna, to pracy z ludźmi.

Kurs z masażu ajurwedyjskiego zrobiłam chwilę po tym, jak moje zdrowie zaczęło powracać do ładu dzięki zmianom z Ajurwedą. Na początku myślałam, że nie dam rady fizycznie tej pracy wykonywać (wcześniej żyłam w nieustannym bólu w ciele), ale szybko się okazało, że poczułam się w nim, jak ryba w wodzie.

Dzięki niemu oswoiłam się na nowo z ciałem, odkrywając piękno w różnorodności, a czasem nawet inności (ciała).

Pomógł mi on również okiełznać temat dotyku, który miałam wtedy mocno zaburzony przez molestowanie w moim miejscu pracy. Chociaż początki były trudne, dzięki masażowi pokonałam wiele swoich traum.

Praca z ciałem to dla mnie pewien rodzaj medytacji. Przed sesją staram się zawsze opróżnić ze swoich myśli, zmartwień czy czegokolwiek, co zajmuje mi umysł. To pomaga mi połączyć się energetycznie z moim klientem oraz skupić całkowicie na nim. A to jest jedna z najważniejszych rzeczy dla mnie w trakcie mojej pracy.

Przed każdą sesją spędzam chwilę z klientem, żeby go lepiej poznać i dowiedzieć się, z czym do mnie przychodzi i czego potrzebuje.

Masaż wykonywany przeze mnie to masaż relaksujący. Moim największym celem jest to, żeby klient wyszedł lżejszy o swoje zmartwienia lub gorsze samopoczucie.

Moje sesje są połączeniem pracy z ciałem i umysłem poprzez dotyk oraz muzykę. Najczęściej używam instrumentów w jego trakcie, dodając do tego czasem również głos.

Wszystko zależy od otwartości i chęci klienta.

Czasem jest to czas ściśle skupiający się tylko na ciele, ale nierzadko zdarzają się procesy, w które wchodzi klient. Dotyczą one aktualnych tematów, nad którymi pracuje, np. na swojej terapii lub innych formach pracy nad sobą, lub otwierają się nowe, ważne dla niego tematy.

W trakcie masażu zdarzają mi się również wizje lub informacje na temat osoby na stole. Może to się zdarzyć poprzez przekaz słowny lub odczucia w moim ciele, ściśle powiązane z klientem na stole.

Nie jest to regułą i często zależy od swobody klienta oraz tego, w jakiej ja jestem formie mentalnie lub fizycznie.

Jest to piękny proces, który z chęcią pielęgnuję, jednak wymaga on siły ciała i jasnego umysłu. Takie sesje kosztują mnie dużo energii i cały czas uczę się coraz lepszego dbania o swoją formę i zdrowie.

Jeśli tego nie robię, odczuwam spadek formy, pogorszenie zdrowia oraz gorsze samopoczucie mentalne.

Agata Malczewska

Agata Malczewska jest certyfikowaną Terapeutką Ajurwedy oraz Masażu Ajurwedyjskiego, w trakcie szkolenia na Medicine Woman (trzyletnia szkoła) oraz Terapeutkę Uzdrawiania Dźwiękiem.

Dodatkowo tworzę kosmetyki ziołowe do kąpieli, do pracy z intencjami, przy ich tworzeniu wykorzystuję swoją wiedzę z Ajurwedy oraz szamanizmu. Łączę to również z uzdrawianiem dźwiękiem, ponieważ na samym końcu, kiedy produkt jest już gotowy, oczyszczam go misami kryształowymi, aby jak najlepiej służył nowemu właścicielowi.