PUŁAPKI POMAGANIA

Ile razy Twoi bliscy albo przyjaciele pamiętali o Tobie tylko wtedy, gdy byłeś im do czegoś potrzebny? Dajesz im to czego oczekują, a oni nawet nie podziękują za pomoc, bo uważają że to im się należy? Co prawda większość po prostu przyzwyczaja się, że zawsze masz czas i jesteś chętny do pomocy. Ale być może w twoim otoczeniu jest ktoś, kto stale czegoś od ciebie oczekuje, nie licząc się z twoimi uczuciami i możliwościami?

Buntujesz się wewnętrznie ale nie potrafisz powiedzieć „nie”, bo tak naprawdę w głębi serca chcesz się czuć potrzebny! Chcesz być ważny dla kogoś… I tak ciągle… z każdej strony masz takie prośby, taki brak wdzięczności i takie kolejne prośby…

Zastanawiasz się potem, wściekły na siebie, dlaczego tak się dzieje? Dlaczego znowu pozwoliłeś się wykorzystać? Dlaczego nie potrafisz odmówić wiedząc z góry jaki będzie finał takiej Twojej pomocy?? Dlaczego pozwalasz, by inni nadużywali Twojego czasu i wysiłku?

W dużym stopniu wynika to z braku pewności siebie. Spełniamy prośby i oczekiwania innych osób (nawet te wygórowane), bo w cudzych oczach szukamy potwierdzenia własnej wartości. Boimy się, że inni nie będą nas lubić, kochać, szanować, jeżeli w relacji z nami nie odnajdą żadnych korzyści. Staramy się więc dawać z siebie jak najwięcej, by zasłużyć na miłość, przyjaźń, uznanie.

Czyż nie zdarzyło się tak, że załatwiłeś wszystko „pod klucz” a potem i tak wszyscy narzekali. Zapewne najpierw niewdzięcznie skrytykowali, a potem nawet nie powiedzieli „dziękuję”.
Niestety, często bywa tak, że im więcej z siebie dajesz, tym mniej dostajesz w zamian. Bliscy szybko przyzwyczaja się do wygodnej sytuacji, w której to Ty rozwiązujesz wszelkie problemy.

Nie ma sensu jednak obrażać się na nich, skoro przez lata pozwalałeś im nadużywać swojego czasu i energii (a często przecież sam oferowałeś pomoc). Zmianę tej sytuacji trzeba zacząć od siebie. Po pierwsze, przyznaj się przed sobą, że godzisz się na wykorzystywanie, bo Twoje potrzeby są dla Ciebie mniej ważne niż potrzeby innych.

Wbrew pozorom takie nazwanie rzeczy po imieniu nie jest łatwe. Jeśli to się uda, być może odważysz się na następny krok: wyłączysz na parę dni telefon, zrobisz coś dla siebie. Powinnaś się tego nauczyć, jeśli chcesz, żeby inni zauważyli Twoje potrzeby. Chcąc zmienić relacje z bliskimi, daj im też do zrozumienia, że i Ty czegoś od nich oczekujesz; poproś czasem o coś.

Pamiętaj! Zdrowa relacja polega na wymianie: dawaniu, ale i otrzymywaniu. Jeśli ktoś dzwoni do Ciebie tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebuje – traktuje Cię użytkowo i wcale nie jest Twoim przyjacielem. Zanim jednak osądzisz znajomych, przyjrzyj się, jak Ty sam odnosisz się do siebie. Jeżeli myślisz o sobie: „jestem mało ważna/y”, otoczenie odbiera ten sygnał i przyjmuje, że tak właśnie jest.

Spróbuj to zmienić. Następnym razem, kiedy trzeba będzie wybierać między sobą a innymi, postaw na siebie. A jeśli ktoś się z tego powodu obrazi, machnij ręką. Zaakceptuj fakt, że nie jesteś w stanie zadowolić wszystkich.
Lepiej mieć jednego prawdziwego przyjaciela niż stado udawanych.

Takie relacje nie zasługują na Twoje zaangażowanie. Pomyśl o ich zamknięciu – tak po prostu. Możesz zrobić to bardzo stanowczo, gwałtownie lub spokojnie, krok po kroku ograniczając Wasze kontakty. Jeśli czujesz się wykorzystywana – burzy się Twoja pewność siebie. Zamiast tworzenia wokół siebie aury sprzyjającej rozwojowi i szczęściu, otrzymujesz mnóstwo negatywnej energii, która obdziera Cię z tego szczęścia.

Jeśli jednak rzeczywiście chcesz, aby Wasz kontakt Ci służył a nie zatruwał Twoje życie, zadbaj o bardzo ważną kwestię: swoje własne granice. Ustalanie granic jest nie tylko objawem asertywności. Pokazuje, że masz zdrowe podejście do swojego życia, czujesz się odpowiedzialny za siebie i nie pozwolisz, aby świat decydował o wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu.

Możesz odmawiać – nie musisz wcale się tłumaczyć z tego powodu. Pomyśl o sytuacji, w której czułeś się niekomfortowo – kolejna prośba, kolejny telefon od poszukiwacza pomocy, kolejna stracona przez Ciebie chwila. Nie chcesz kończyć tej relacji, ale i nie chcesz inwestować swojego czasu w życie tego człowieka. Wspaniale, czas na asertywność. Odmów. Miło, kulturalnie, sympatycznie. Odmów.

Nie tłumacz się, nie przepraszaj.

Pamiętaj, że dbasz o swoją przestrzeń, swój wolny czas, moment na swoje projekty, rodzinę, bliskich. Tak, masz prawo do odmowy.

Zastanów się nad tym, dlaczego prośba tego człowieka i cała Wasza relacja nie jest dla Ciebie przyjemna, komfortowa. Dlaczego wywołuje takie wrażenie. Czego chcesz od Waszego kontaktu? Czego chcesz w życiu?

Uświadomienie sobie własnych potrzeb jest często jedną z najbardziej wyzwalających rzeczy w życiu – kto wie, czy w tym momencie swojego życia naprawdę wiesz czego chcesz?

 

Celina Szumska – Celina Szumska – Pomaga Wam odnaleźć siebie, uwierzyć we własne możliwości i ruszyć do przodu,  specjalizuje się w life coachingu, a zwłaszcza w relacjach partnerskich, rodzicielskich,  odnajdowaniem równowagi pomiędzy pracą (kariera i ambicja) a życiem prywatnym (zdrowie, rozrywka, rodzina, duchowość). Pamiętajcie – sukces sukcesowi nie jest równy! dla jednego z Was sukcesem będzie nauczenie się otwartego mówienia o własnych oczekiwaniach i nauczenie się wymagania od innych, a dla drugiego sukces, to przejście z odpornością przez trudne sytuacje życiowe (rozwód, zdrada, zmiana pracy itp). http://projektsukces.eu/coaching-indywidualny/

Prowadzi warsztaty otwarte oraz szkolenia i warsztaty zamknięte w firmach i szkołach licealnych. Tu specjalizuje się z kompetencji menedżerskich, asertywności, poczucia własnej wartości, kreatywności itd. Szczegóły są tutaj: http://projektsukces.eu/szkolenia/

Jest mediatorem sądowym i specjalizuje się w zawieraniu ugód rozwodowych, majątkowych, rodzicielskich oraz gospodarczych. Mediacje to krótsza i prostsza droga rozwiązania sporu. Wszystkie ugody jakie zawrzecie, są składane do Sądu i tam zatwierdzane (przeważnie zaocznie więc nawet nie pójdziesz do sądu ). Nie ma potrzeby prowadzić wieloletnich spraw sądowych, zatrudniać adwokatów, zgłaszać świadków itd. A kluczową zachętą są koszty – ułamek kosztów spraw sądowych i adwokatów! Szczegóły są tutaj: http://projektsukces.eu/mediacje-rodzinne/  oraz tu: http://mediacje24.eu/

Razem z Dorotą Pawelec prowadzi projekt odnowy Kobieta Od Nowa, a także Fundację Życie Od Nowa, której jest Wiceprezesem.

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedInShare on Google+