Odkryj swoją kobiecość, a zdobędziesz super moc!

 

Piękno ukryte jest w każdej z nas. Jak je odnaleźć i czego tak naprawdę pragną kobiety? Spytałam o to Izabelę Tomiczek-Pitlok i Anetę Stefaniak – założycielki projektu „Kobiecy Challenge”, który właśnie świętuje rok swojego istnienia. Na co dzień kobiety biznesu. W wolnych chwilach pomagają innym kobietom odkryć piękno i siłę. Zapraszam na rozmowę!

Iza i Aneta to dwie kobiety, które postanowiły połączyć swoje „supermoce”. Iza – menadżer i udziałowiec w dużej niemieckiej firmie budowlanej, Aneta – kobieta prowadząca własny biznes. Iza organizację ma opanowaną do perfekcji, Aneta ma wyczucie stylu i z modą jest na Ty. Co może wyniknąć z takiego połączenia?

Witajcie dziewczyny! Jesteście inicjatorkami projektu „Kobiecy Challenge” powiedzcie proszę na czym on polega?

Izabela Tomiczek-Pitlok: „Kobiecy Challenge” to projekt, w ramach którego przeprowadzamy metamorfozy kobiet. Oferujemy konsultacje naszej stylistki, profesjonalny makijaż, fryzurę i sesję zdjęciową. Uważamy, że każda kobieta jest piękna, a „Kobiecy Challenge” ma pomóc to piękno odkryć.

Oferujemy również odpłatne lekcje stylu, makijażu oraz kurs stylizacji fryzur. Na naszych profilach na Instagramie i Facebooku oraz na blogu pokazujemy modowe inspiracje i testujemy kosmetyki.

Brzmi ciekawie! Do jakich kobiet jest skierowany Wasz projekt? Czy są jakieś ograniczenia?

Aneta Stefaniak: Od początku założyłyśmy z Izą, że chcemy, by każda kobieta mogła znaleźć w tym projekcie coś dla siebie. Dlatego poruszamy zarówno tematy dotyczące mody jak i urody. Staramy się pracować na ogólnie dostępnych markach odzieżowych – tak zwanych sieciówkach. Chcemy inspirować kobiety i pokazywać im, jak za małe pieniądze mogą się modnie ubrać. Nie zakładamy żadnych ograniczeń, w końcu kobietą jest się w każdym wieku i każdym rozmiarze.

Izabela Tomiczek-Pitlok: „Kobiecy Challenge” nie zna granic! Chcemy pomóc wszystkim kobietom, które potrzebują wizerunkowej zmiany. Zwłaszcza tym, które w wirze codzienności zapomniały o sobie i swojej kobiecości.

Jakie kobiety zazwyczaj się do Was zgłaszają? Co nimi kieruje?

Aneta Stefaniak: Są to kobiety tak różne, jak tylko można sobie wyobrazić. Począwszy od młodych singielek przez mężatki, kobiety robiące kariery, zajmujące się domem, jak i Panie w dojrzałym wieku. Wszystkie one są często zatracone w zabieganej codzienności. Nie wiedzą jak się ubrać, aby dobrze wyglądać, są przytłoczone modą i nadmiarem.

Myślę, że kieruje nimi potrzeba bycia piękną, dopieszczoną czy po prostu zauważoną! Chcą zabłysnąć, często dla kogoś, ale my zawsze powtarzamy im, aby robiły to przede wszystkim dla siebie.

Serce rośnie, gdy słyszymy jak bardzo pomogłyśmy. Czasem pojawiają się łzy szczęścia. Osoby zgłaszające się do projektu bardzo często uważają się za przysłowiowe szare myszki, nie wierzą w siebie, swoje piękno i możliwości. Dlatego uważam, że bardzo ważnym elementem projektu jest sesja zdjęciowa. Ma być ona nie tylko pamiątką, ale również motywacją do dalszej pracy nad sobą i do dbania o siebie każdego dnia.

Izabela Tomiczek-Pitlok: Niestety dookoła nas panuje moda na wieczną młodość, bycie fit i doskonałość pod każdym względem. My chcemy pokazać kobietom, że bez względu na rozmiar, wagę czy wiek mogą wyglądać pięknie i czuć się dobrze we własnej skórze.

Powiedzcie proszę kto za tym stoi? Jaki jest skład ekipy tworzącej „Kobiecy Challenge”?

Izabela Tomiczek-Pitlok: W stały skład zespołu „Kobiecego Challenge’u” wchodzą: inicjatorka całego zamieszania, czyli ja (śmiech) – zajmuję się organizacją strategiczną naszych metamorfoz oraz Aneta Stefaniak, która odpowiada za stylizacje.

W naszym zespole znajdują się też: makijażystki, stylistki fryzur oraz fotografowie. Obecnie współpracujemy z makijażystką: Patrycją Dobrowolska, stylistką fryzur: Basią Fortuna-Jaśkiewicz , a także fotografkami: Elą Kaleta i Patrycją Sikora.

Chciałabym tutaj serdecznie podziękować wszystkim modelkom, które dotychczas wzięły udział w projekcie. Dziękuję również naszej byłej fotograf, która pomagała nam, gdy startowałyśmy z „Kobiecym Challengem” – Annie Bem – Gac z Lieben Foto.

Czym jest dla Was kobiecość?

Aneta Stefaniak: Kobiecość to piękno, piękno które tkwi w każdej z nas. Uważam, że prawdziwa siła kobiecości tkwi we wnętrzu, w cieple, które emanuje od troskliwej matki czy żony. Ze słowem kobiecość łączę troskę, również o samą siebie, o to co na zewnątrz, ale również o to, co wewnątrz. Tylko tak zadbana kobieta emanuje pięknem i jest szczęśliwa.

Izabela Tomiczek-Pitlok: Kobiecość to dla mnie wewnętrzna siła, pewność siebie. Sama siła charakteru to jednak w dzisiejszych czasach za mało. Dlatego sądzę, że kobiecość to umiejętność połączenia tych obu rzeczy – siły i piękna.

Mija rok „Kobiecego Challenge’u”, jak zmienił się on przez ten czas? Jakimi sukcesami możecie się pochwalić?

Izabela Tomiczek-Pitlok: Cały czas jesteśmy na etapie rozwoju, ale już teraz radość kobiet, które poddały się metamorfozom jest dla nas bezcenna!

Za nasze największe sukcesy uznajemy właśnie pomoc kobietom. To najlepsza nagroda za włożoną pracę. Ich uśmiech i radość daje nam ogromną satysfakcję i motywację do działania.

Kobiecy Challenge” to również coś więcej! Często zewnętrzna, wizerunkowa zmiana pomaga zgłaszającym się paniom, na nowo uwierzyć w siebie. Daje im siłę i moc do działania.

Jakie macie plany na kolejny rok?

Izabela Tomiczek-Pitlok: Chciałybyśmy rozwinąć skrzydła, dlatego będziemy szukały możliwości współpracy z firmami odzieżowymi i markami kosmetycznymi. Niedawno powstała nasza strona internetowa www.kobiecychallenge.com, na którą zapraszamy. W tym roku planujemy również rozwijać naszego bloga i bardziej rozreklamować projekt.

Aneta Stefaniak: Myślę, że „Kobiecy Challenge” właśnie dostaje wiatru w żagle. Dużo nauczyłyśmy się w minionym roku i w przyszłość patrzymy z optymizmem. Chcemy się rozwijać, ale również kontynuować to, co dotychczas dobrze się sprawdzało. Nadal będziemy pokazywać kobietom proste, modowe i kosmetyczne triki, stylizacje i rzetelne opinie o kosmetykach.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów!

Zdjęcie – Ela Kaleta

 

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedInShare on Google+
  • Bardzo ciekawy i potrzebny projekt, również kibicujemy <3

  • Czasami coś tak powierzchownego jak makijaż i strój potrafi pomóc ludziom pokochać siebie, odkryć swoje zalety i zaakceptować niedoskonałości – wszystkiego najlepszego życzę twórczyniom projektu i ich podopiecznym 🙂

  • Patrycja Czubak

    Zawsze popieram takie akcje całym sercem! 🙂

  • Bardzo podoba mi się projekt i super wywiad 😉

  • Bardzo mi się podoba pomysł takiego projektu dla kobiet. Bo nie ma kobiet brzydkich, są niezadbane i źle ubrane 🙂

  • Bardzo ciekawa inicjatywa. Na pewno korzystna dla wielu kobiet